logo
Menu
Teksty

Skiba
   " Skiba "

   " Blues band "



   " Chcę cię kochać "

   " RYTHM & PULS "








Kochaj człowieka

Spróbuj znów się uśmiechać
czasem łzę z twarzy otrzyj
nie uciekaj, nie uciekaj
zacznij śnić o potędze
wiedząc że nic już lepszego nie będzie
o nie
patrz wielki neon świeci
czytaj go wciąż
kochaj człowieka

Usiądź przy wspólnym stole
poznaj ludzkie niedole
tak jak dawniej
tak jak dawniej
spróbuj w sobie zatrzymać
tamtą myśl co jej już dawno nikt nie ma
patrz wielki neon świeci
czytaj go wciąż
kochaj człowieka

Szlaufik blues

Zjawił się tu kiedyś u nas jak ptak
Siadał z nami i nawijał co chciał
Ten jego śmiech zwalał z nóg
Dziś takich ludzi nie ma na tym świecie już.
Kiedy spotkasz go powiedz mu od nas cześć
Nie ma go tutaj z nami ale w sercach jest

Rzucił wszystko, pracę i dom, tak chciał
Wolał przy nas przyżyć swój świat, swój raj
Tyle serca mało, mało kto ma
Został tylko blues co cicho gdzieś w kącie łka
Kiedy spotkasz go powiedz mu od nas cześć
Nie ma go tutaj z nami ale w sercach jest

Wolny ptaku zajżyj do nas choć raz
Daj nam wierzyć że nie zabrał czas tych dat
Kiedy spotkasz go powiedz mu od nas cześć
Nie ma go tutaj z nami ale w sercach jest

Blues o rannym wstawaniu
sł. Jarosław Tioskow

O to pora wstać
na twarzy szary okna blask
zagara takt
poleże jeszcze jakiś czas
bo tak jak ty
w swym łóżku pewnie jeszcze śpisz

O jak ciężko gdy
za oknem zamazany świt
i drogi gdzieś
nerwowo wchodzą w lekki sen
nie ważne jest co ze mną dzieje się

W koło cichy szmer
praca idzie źle
trzeba uciec stą
wszystko leci z rąk

Co to za blask
w powiekach milion złotych gwiazd
na schodach wiatr
ktoś drzwi zatrzasnął tak
o mój Boże już dziesiąta szef, robota
w głowie huczy sen
w głowie huczy sen

O człowieku który nie zakołysze się w rytmie bluesa

Gdzie jest twoj dzień
pytam tak bo nie wiem sam
dokąd odchodzi każdy sen
Gdzie jest twoj cień
pytam tak bo nie wiem sam
dokąd odchodzi każdy sen
ktoś powiedział że już nie nie ma ciebie
ja znam ich i dni minionych wypaliła się

Gdzie jest twój dom
pytam tak bo nie wiem nie
jaką drogą? czy idziesz sam?
Gdzie jest twój dom
pytam tak bo nie wiem nie
jaką drogą? czy idziesz sam?
ktoś powiedział że już nie nie ma ciebie
co za błąd
przecież ja czuję jak ty we mnie grasz

Ja dobrze wiem
rośnie kwiat
już kwitnie kwiat
moich dłoni to ogród jest
Ja dobrze wiem
rośnie kwiat
już kwitnie kwiat
moich dłoni to ogród jest
choć nie zakołyszesz się już w rytmie bluesa
jesteś tu
jesteś tam
jesteś bluesem wciąż

Ameryka
sł. Cezary Czternastek

Przed siebie nieustannie wciąż gnam
tak długo nie dogonił mnie wiatr
a ja szukam dnia kiedy mam się dowiedzieć
jaka jest droga przy samym niebie
tylko tam mogę spojżeć na siebie
ujżeć swoją twarz naprawdę

Tak wiele mijam gorących ust
a żadne z nich nie zatrzymały mnie
a ja szukam dnia kiedy mam się dowiedzieć
jaka jest droga przy samym niebie
tylko tam mogę spojżeć na siebie
ujżeć swoją twarz naprawdę

Wolności trzeba gdy przemoc trwa
gdy moc jest przemoc daje swój znak
a ja szukam dnia kiedy mam się dowiedzieć
jaka jest droga przy samym niebie
tylko tam mogę spojżeć na siebie
ujżeć swoją twarz naprawdę

Żyję z dnia na dzień
sł. Jarosław Tioskow

Żyję z dnia na dzień
mało czytam , mało spię
część swych snów zdobyłem sam
idę z życiem spokój mam

Głowę spuszczasz mówiąc że
to co masz nie liczy się
że już sił ci brak
że nie masz szans
że nie masz szans

Bóg tylko życie dał
patrzy milcząć żebyś sam
decydował jak masz żyć
ja nie powiem nic

Głowę spuszczasz mówiąc że
to co masz nie liczy się
że już sił ci brak
że nie masz szans
że nie masz szans
że nie masz szans




Stoję sam
sł. Jarosław Tioskow

Stoję sam w środku miasta w biały dzień
stoję sam w środku miasta w biały dzień
śpiewam hej, hej, hej, hej
nie wiem dokąd , nie wiem nawet po co iść
ktos po prostu podsał mi kierunek zły
muszę radzić sobie sam
muszę radzić sobie sam
dobrzy ludzie chcą naprawić cały świat
czekam tu już od paru ładnych lat
muszę radzić sobie sam
muszę radzić sobie sam
może dzis uda mi się uciec stąd
starym autem będę jechał wciąż pod prąd
muszę radzić sobie sam
muszę radzić sobie sam
 
Przed nami drzwi zamknięte
sł. Jarosław Tioskow

Przede mną wszystkie drzwi zamknięte
drzwi dubeltowe
chociaż prosiłem wszystkich świetych
one nic, ani drgną

Przychodzą ludzie dłoń ściskaja
a pan co wpuszcza śmieje sie
przed nimi drzwi się otwieraja
by tuż przede mną zamknąć się
przed nimi drzwi się otwieraja
by tuż przede mną zamknąć się

Nie wiem jak radzą sobie oni
gdy pięknych oczu brak
widziałem pieniądz w białej dłoni
i elegancki frak
widziałem pieniądz w białej dłoni
i elegancki frak

Przed nami wszystkie drzwi zamknięte
drzwi dubeltowe
chociaż prosiłem wszystkich świetych
one nic, ani drgną
chociaż prosiłem wszystkich świetych
one nic, ani drgną



Chcę cię kochać
sł. Janusz Wegiera

Chcę cię kochać,chodź tu bliżej,
Już tak dłużej nie może być.
Odkryj myśli powiedz słowo.
Niech i ja coś wiem.
Przecież chciałaś ze mną zostać tu.
Jak cię kochać gdy nic nie wiem.
Czyś ty słońce, czyś ty deszcz.
Jak cię kochać kiedy milczysz.
Kiedy milczysz wciąż jak głaz.
Kiedy milczysz, milczysz wciąż jak głaz.

Jak cię prosić jak tłumaczyć,
Że choć okruch ciepła daj.
Już nie mogę czekać dłużej.
Patrz za oknem świt.
Już nie mogę, patrz za oknem świt.


Jeszcze tylko parę mil
sł. Jarosław Tioskow

Jadę autostradą, czuję w uszach szum
Pewnie nie możliwe, bym dojechać mógł.
Obok mnie dziewczyna, pije piwa łyk.
Czegoś chce ode mnie! A ja wziąć Jestem zły...
Ref. Jeszcze tylko parę mil,
Gdzieś daleko czekasz Ty
W myślach widzę Twoją twarz.
Więc nie myśl o mnie
Więc nie myśl o mnie źle
Więc nie myśl o mnie tak.
Jadę autostradą, czuję w uszach szum
Pewnie nie możliwe, bym dojechać mógł.
Obok mnie dziewczyny, piją wina łyk.
Czegoś chce ode mnie! A ja wciąż Jestem zły...
Ref. Jadę autostradą, jestem blisko już
Po wariackiej, jeździe zmyję z twarzy Kurz.
Czekasz na mnie w progu, witasz mnie u drzwi.
Czegoś chcesz ode mnie! A ja wciąż Jestem zły...
Ref. Jeszcze tylko parę mil,
Gdzieś daleko czekasz Ty
W myślach ujrzę Twoją twarz.
Więc nie myśl o mnie
Więc nie myśl o mnie źle
Więc nie myśl o mnie tak.

Chcę żyć
sł. Wiesława Kuśmierczyk

Tyle słów chcę ci powiedzieć
Sam już nie wiem co
Tyle słów skąd mam to wiedzieć
Kiedy nie wiem kto jest kto.
Cały czas chodzę ulicami
Szukam sensu swoich dni
Cały czas liczę godzinami
Moje życie, moje sny
Ref. Chcę być
Chcę żyć
Chcę być
Chcę żyć
Tyle lat wciąż dorastałem
Ciągle dzień po dniu
Tyle lat wciąż tak czekałem
Aby wyjść ze swego snu.
Chciałem żyć, chciałem żyć na nowo
Brałem życie tak jak sny
Powiem Ci, pójdę swoją drogą
Życia sens to ja i Ty
Ref. Chcę być...


Nie stój w miejscu
sł. Jacek Kaczyński

Taki sen
Kiedyś miałem
Taki sen
Raz w życiu jest
Z całym światem
Się spotkałem
Zapytałem
Co ważne jest x2
Wspinaj się
Wysoko w górę
Może dojdziesz
Na sam szczyt
Ale kiedy
Przyjdzie pora
Uważaj byś
Nie został sam
Nie stój w miejscu
Czasu nie wiele masz.

Po długich przemyśleniach radzimy panu
sł. Jacek Kaczyński

Znalazłem wczoraj szansę
Zaraz ją zabrał ktoś
Szybko uwierzyłem
Że ostatni raz
Poznałem dziś człowieka
Który mi pomóc chciał
Dużo mi obiecał
Potem wysłał fax
Ref. Do diabła idź - mi mówi
Życie to walka jest
Mówiłem coś? - nieważne
Nic już nie liczy się
Możesz zabrać wszystko
To nie zatrzyma mnie
Tylko blues w mym życiu
Nigdy nie skopał mnie
Czy jest gdzieś takie życie
Bez zysków ani strat
Czy tylko obietnice
Rzucone tak...na wiatr
Ref. Do diabła idź - mi mówi
Życie to walka jest
Mówiłem coś? - nieważne
Nic już nie liczy się
Ref. Do diabła...

Rób co chcesz
sł. Jacek Kaczyński

Chciałem zostać całkiem sam
O północy przyszedł blues
Niespokojny dzisiaj był
Jak ty i ja
Za głęboko wbity nóż
Niepotrzebne słowa trzy
Rozpływają się we śnie
Jak noc
Ref. Rób co chcesz
Bo naprawdę to nic
Rób co chcesz
Kiedy nie chce ci się żyć
Rób co chcesz
Gdy miłości masz dość
Rób co chcesz
Tylko nie idź na dno
Zapomniany dawno sens
Po ulicach błąka się
Puka wciąż do naszych serc
Czy chcesz czy nie
Chciałem zostać całkiem sam
O północy przyszedł blues
Niespokojny dzisiaj był
Jak ty i ja

Zostań
sł. Jacek Kaczyński

Zostań tylko moment
Zostań chociaż raz
Przyszłaś to na chwilę
Zmieniłaś cały świat
Niepotrzebne mi
Mądrości twojej łzy
Dzisiaj tylko tyle
Mogę z siebie dać
Ref. Idź jeśli tego chcesz
Idź przecież lepiej wiesz
Masz wszystko czego chcę
Zmieniaj życia bieg
Słuchaj mówię ci
Zrób to jeden raz
Patrz mi prosto w oczy
Sobie szansę daj
Słuchaj mówię ci
Nie zatrzymuj się
Musimy próbować
Zmieniać życia smak
Ref. Idź jeśli tego chcesz
Idź przecież lepiej wiesz
Masz wszystko czego chcę
Zmieniaj życia bieg

Nie ostatni blues
sł. Jacek Kaczyński

Nie za późno jeszcze jest
Na zdobycie ludzkich serc
Na stłumienie w sobie zła
Na spojrzenie prosto w twarz
Nie za późno jeszcze jest
Chociaż świat tak spieszy się
I zrozumieć trudno go
Gdzie tak gna
Nie za późno jeszcze jest
Na miłości dobry gest
Na ucieczkę z tego snu
Co tak kruchy jest /Jak szkło/
Dookoła tyle łez
Stukot butów słychać gdzieś
Kogoś znów zabija ktoś
Koszmar trwa
Ref. To już czas /Na miłość czas/
Nie trać go/
Nie za późno jeszcze jest
Żeby pojąć prawdy sens
Obok siebie można żyć
Ziemia dobra jest /Jak Bóg/
Więc pokory więcej miej
Drogę swą wybiorę sam
Nie mów mi w co wierzyć mam
Człowiek wolny jest
Ref. To już czas /Na miłość czas/
Nie trać go/
Kiedy patrzę na ten świat
Ciągle taki piękny jest
Tyle chciałby z siebie dać
Czeka tylko na nasz znak
Podnieś głowę nie bój się
To ostatni może blues
Ale nie za późno jest
Ty to wiesz
Ref. To już czas /Na miłość czas/
Nie trać go/

Pływasz
sł. Jarosław Tioskow

Z jego uśmiechem
Z jego pogardą
Z podejrzeniami
Wśród obcych słów
Z milczącą twarzą
Wciąż bez wyrazu
Z podejrzeniami
Krawatem w bok
Ref. Doskonale pływa
Jak w kanale pływa
On jest na górze
Jak młody Bóg
Spluwę z kieszeni
Wkłada do ust
I tylko wódki
Więcej i więcej
Bez własnej twarzy
Topi się już
Ref. Doskonale...

Dwa razy "m"
sł. Wiesława Kuśmierczyk

Nie mów, nie mów nic
Odejdź, jeśli tego chcesz
Wiem, na nic mój krzyk
Jak trudno bez ciebie żyć
Zostałem znowu sam
Nie wrócisz do mnie już
Tak dobrze, dobrze było nam ........chcę ciebie mieć

Plan
sł. Jarosław Tioskow

Wywróżyłaś cuda z moich rąk.
Nic się nie sprawdza i nie wierzę w to.
Miałem mieć wszystko ale nie mam nic.
Teraz się wstydzę, ale po co wstyd.
To jest blues..
Przestań płakać ukryj swoje łzy.
Nie mów mi w koło że jestem zły.
Nie mogę wcale z tobą ślubu brać.
Idź do domu.
Bo to jest blues.
Ref. Jeszcze trochę czasu mam
I wykonam własny plan.
Dobry pomysł na ucieczkę znam.
Mogę ci sprzedać znakomity plan.
Mam w kieszeni setkę albo dwie.
Chociaż niewiele, podzielimy się.
Bo to jest blues.
Ref. Jeszcze trochę czasu mam
I wykonam własny plan.

Gdybym tak spotkał
sł. Janusz Wegiera

Gdybym tak spotkał
Na swojej drodze
Kogoś kto wszystkie
Zmartwienia zmaże
I prawdę zna
W długą noc bez słów
Gdybym tak umiał
Patrzeć na kogoś
Widząc co w duszy
U niego gra
Zamknął bym
Wszystkie drzwi do kłamstw
Gdybym się zbudził
Raz pośród ludzi
I w samym środku
Ich smutnych serc
Oddałbym
Wszystko za jeden gest
Wszystko za ten gest
Wszystko za jeden gest



Puls

sł. Jacek Kaczyński

Puls we mnie jest
Gna gna mnie gdzieś
I zatrzymać nie da się
Chociaż czasem tego chcę
Tchu nie daje złapać nie

Puls we mnie jest
Gna gna mnie gdzieś
Wystukuje dziwny rytm
Nocą nie pozwala spać
Czasem rani aż do krwi
Nie wie tylko dokąd iść
Chociaż dręczy mnie
Nie mogę przestać słuchać go

Ty tak spokojna ty utul mnie
Ty tak spokojna ty daj mi sen
Niepokój ten ze środka nocy
Wyrzuć ze mnie precz
Pocałunkiem zakryj oczy
Cała przytul się
Niecierpliwy świt
Zaraz tu zjawi się


Pod prąd
sł. Jacek Kaczyński

Co muszę sobie mieć
Co musi we mnie grać
Co muszę zrobić dziś
Co jutro robić mam

A wczoraj miało być
A dzisiaj pięknie jest
Zwyczajny zwykły dzień
Nigdy nie zmieni mnie

Jeśli chcesz, zostaw mnie
Zniknij stąd,
Ja, ja, ja, ja, ja idę pod prąd

Mówisz że głowa w chmurach
Mówisz dorosnąć czas
Mój kolorowy świat
Tęczą otulił nas

A wczoraj miało być
A dzisiaj pięknie jest
Zwyczajny zwykły dzień
Nigdy nie zmieni mnie

Jeśli chcesz......
Idę pod prąd....


Jest O.K.
sł. Jacek Kaczyński

Kiedy myślę, kiedy śpię
Kiedy patrzę, kiedy nie
Nawet kiedy, kiedy gram
Przed oczami ciebie mam

Kiedy płaczę - płyną łzy
Kiedy śpię już - chwytam sny
Kiedy krzyczę - słodki krzyk
Bo po gorącej burzy
Zostaniesz przy mnie ty

I pięknie jest i dobrze tak
Bo miłość czuję, w sobie mam

Gdy w kieszeni tylko wiatr
Kiedy widzę setki aut
Ja bose nogi mam koteczku
Bose nogi mam
Bo po łące biegam zimą
Ściskam twoją dłoń

I pięknie jest i dobrze tak
Bo miłość czuję, w sobie mam


Światło
sł. Jacek Kaczyński

Jak w upartym śnie
Coś gryzie, drwi
Nierealny świat
Wyciąga ręce swe

Szukam prawdy
Szukam
Spotkać nie mogę jej (nie)

Mówiła mama mi
Tą drogą synku nie idź
Tylko ból
Przyniesie ci

Szukam prawdy
Szukam
Spotkać nie mogę jej (nie)

Światło na tej drodze
Błyśnie jeszcze raz
Wszystkie wiedźmy złe
Rozpłyną się jak mgła

Ostatni łyk
Wypełnia mnie
Czas cofa się
To tylko sen
Szukam prawdy
Szukam Spotkać nie mogę jej (nie)


Kapitan
sł. Jacek Kaczyński

Historię krótką
Sprzedam wam
O takim jednym
Co w życie grał

Nigdy nie
Nie poddawał się
Patrzył daleko
I za nic to życie miał

Taki styl
W swoim życiu miał
Wszystko co zdobył
Zdobywał sam

Jedną pieśń
Uparcie nam grał
Pieśń o wolności
Bo tylko te nuty znał

Złoty cios
Złamał nagle go
Rozerwał mu duszę
Na kawałków sto

Tylko Bóg
Jeden prawdę zna
Czerwieni się w niebie
Bo nie dał mu
Żadnych szans


Zabierz ją
sł. Jacek Kaczyński

Zabierz ją
Weź ją sobie zabierz ją
Zabierz ją
Weź ją sobie i z nią bądź

Ja mam dość, na mnie czas
I tylko weź, weź ją daleko stąd

Zabierz ją
Pewnie tego szczęścia chcesz
Zabierz ją Pewnie wszystko o niej wiesz

Ja mam dość, na mnie czas
Lecz jeśli chcesz,
To proszę - już ją masz

Zwijam się
Ja tego dłużej nie chcę grać
Zwijam się Ja tego dłużej - nie! Nie!

Zabierz ją
Weź ją sobie zabierz ją
Zabierz ją
Weź ją sobie i z nią bądź

Ja mam dość, na mnie czas
I tylko weź, weź ją daleko stąd

Może tak
Najlepiej będzie nam
I może tak
Najlepiej będzie!


Sobą bądź
sł. Barbara Kozakiewicz-Kisiel

Myślę sobie człowieku
Nie wiesz tyle co ja
Nie zabijaj więc w sobie
Tego co los ci dał

Po co szukasz daleko
Piekło niebo jest w nas
Głupim zostaw iluzje
Samo życie pisze fałsz

Sobą zawsze bądź
Niepokorny od zawsze
Musisz więc sobą być
Zdejmij z twarzy swą maskę
Odrzuć ją wolnym bądź
Sobą zawsze bądź


Jak tyle marzeń
sł. Jacek Kaczyński

Jak tyle marzeń
W jedno złożyć mam
Z przypadkowych zdarzeń
Pewny wybrać cel
Niespokojnym myślom
Ukojenie daj
Dobra wróżko
Zostań w szkle do dnia

Pragnień niespełnionych
Ciągle mam tak ze sto
Coś mi przeszkodziło
Stworzyć z nich własny kąt
Szukam nowej drogi
Może ty ją znasz

Wcale niedużo
Od ciebie chcę
Znam cię życie
Chcesz wykiwać mnie
Tym razem
Tym razem nie dam się
Przewrotna wróżko
Z objęć wypuść mnie

pamięci Maćka poświęcam J.K.



Wolny wybór
sł. Jacek Kaczyński

Już o mnie wiesz
Już tyle wiesz
Więc teraz powiedz
Czego tak naprawdę chcesz
Zastanów się
A może nie
Nie myśl za długo bo pogubisz się

Nie przejmuj się
Wczorajszym dniem
Wszystko co dobre przed tobą jest
Na życie spójrz
Przez inne szkła
I pospiesz się bo szybko pędzi czas

Mogę zmienić świata pół
Drugie pół zostawiam tobie

Mogę zmienić świata pół
Jeśli tylko będę mógł
Kochać cię jak kochać chcę
Kochać cię - jak chcę

Oderwij się
Skrzydła włóż
Z góry patrz
Na ziemię spójrz
Jak ptak
Więc oderwij się
Skrzydła włóż
Do góry leć
Na ziemię spójrz
Jak ptak


Obserwator
sł. Mirosław Wiechnik

Na początku było
Tylko co się czuło
Pierwsze jakieś rzeczy
Byle się coś działo

Ale jak
Jak ten czas tak szybko leci
Czuję świat
Czuję cały świat

Czuję że dotykam nieba
Błękit onieśmiela mnie
Na wznak leżę licząc chmury
One niosą mnie gdzie chcę
Ale jak......


Na koniec
sł. Jacek Kaczyński

Ani to miłość
Ani to grzech
Chwil parę i skończy się
Po co ten krzyk
Po co ta złość
Podłego wina
Dawno mam już dość

A zakręcona miłość ta
A wszystko twoje
Dwoje nas
I Boga proszę
O ciepły czysty deszcz
Co zmywa rany

Coś nam uciekło
Pękło coś w nas
Chciałaś mieć wszystko
Co teraz masz
Mydlana kula
Pusta i piękna
Pęknie za chwilę
Zniknie namiętność

A zakręcona.....

I Boga proszę
O ciepły tylko deszcz
Co zmywa rany
Dotyka mnie
I Boga proszę dzisiaj tu
O czysty tylko deszcz
Co zmywa rany


Historia o ptaku który odleciał do Boga
sł. Bogusław Chrabota

Raz spotkałem we śnie ptaka
Coś tam sobie pięknie grał
Płakałem kiedy płakał
Śmiałem się gdy śmiał

Widziałem we śnie ptaka
Poszybował chciał w noc
Strach go trzymał na smyczy
Ale przekonałem go

Dzisiaj nie wiem czy to było
Czy zdarzyło kiedyś się
Czy się bracie tylko śniło

Może było za zielono
Gdy wydarzył się ten sen
Ptak odfrunął przy muzyce

Ptak odfrunął przy muzyce
Zdmuchnął świeczkę jak chciał
Gdy spotkałem go u Boga
Na organkach grał
Na organkach grał

Gdy spotkałem go u Boga
Wszystkich w niebie dobrze znał

Gdy spotkałem go u Boga
Z nikim nie chciał gadać
Cicho siedział koło pieca
Na organkach grał
Na organkach grał
O muzyce mówił życie
Na organkach grał
 Nie chciał gadać o pieniądzach
Na organkach grał
Na organkach grał
O muzyce mówił życie
Na organkach grał
 







Hand Made © Karambol 2005